Jak radzić sobie z rozstaniem?


/.../
Może znacie historie gdzie ludzie w takiej sytuacji wrócili do siebie? Nie wiem już co robić... raz czuję się dobrze a raz strasznie, skręca mnie. Jak sobie z tym poradzić...:( 


Znam kilkadziesiąt podobnych historii, ale żadna nie zakończyła się szczęśliwie. Twoje związkowe problemy pewnie narastały by z czasem i ponownie doprowadziło by to do rozstania. Rozstanie jest, przynajmniej dla porzuconej osoby, wielką tragedią. Tyle, że taka osoba najczęściej nie wie co się dzieje w jej głowie i postrzega tylko malutki wycinek z całościowego obrazu. Wszystko to już od dawna zostało przez lekarzy zbadane i opisane.
Przede wszystkim, to teraz Jesteś na "detoksie" od endorfin i dopamin (hormonów szczęścia). Twój mózg spowodował nadmierne wydzielanie kortyzolu, który jest hormonem stresu. W normalnych warunkach można go "wypłukać" z organizmu za pomocą wysiłku fizycznego - siłownia, pływalnia, rower w dużych ilościach. Obecnie lepiej nie wychodzić z domu, więc sama musisz sobie coś zastępczego wymyślić. 
Drugą sprawą, jest ucięcie wszelkich kontaktów. Zablokować na wszystkich kanałach możliwość kontaktowania się. Usunięcie z zasięgu wzroku wszystkich rzeczy, które się kojarzą z byłym partnerem. 
Trzecią sprawą jest zadbanie o siebie. Jeżeli Miałaś jakieś hobby, pasję, cokolwiek z czego zrezygnowałaś podczas związku, to trzeba do tego wrócić. A poza tym trzeba mieć w świadomości, że dłuższe działanie kortyzolu powoduje wielkie osłabienie organizmu, na które teraz nie można w żaden sposób pozwolić. Polecam :
cyt.
1. Magnez - koniecznie uzupełnić - pierwiastek, życia. nie sposób zliczyć jego pozytywnego wpływu na nasz organizm w trakcie stresu. Dodatkowo bywają też tacy, którzy w trakcie tego stresu raczą się dużymi ilościami kawy nierzadko alkoholu - i jedno i drugie wypłukuje ten pierwiastek z naszego organizmu. 
2. Melisa, Rumianek - rozluźniają mięśnie gładkie, działają uspokajająco - to potrzebne choćby przed snem lub w ciągu dnia. Dobrze jest zaparzyć po 2 torebki jeśli ktoś nie znosi smaku po jednej torebce - można osłodzić miodem wtedy trochę podratujemy nasz metabolizm i zaopatrzymy w cukry 
3. Witaminy z grupy B
Koją nerwy ich niedobór może powodować dość znaczące szkody w naszym organizmie gdyż są one koenzymami wielu reakcji enzymatycznych. Kawa i alkohol również skutecznie wypłukują je z naszego organizmu. Nadmiar witamin z tej grupy wydalany jest z potem i moczem ale należy pamiętać, że i pot i mocz mogą mieć dość intensywny zapach w przypadku nadmiaru tych witamin. Ale spokojnie przedawkować się nie da bo witaminy rozpuszczalne w wodzie zawsze wydalane są w nadmiarze tzn nie kumulują się nigdzie.
4. dla chętnych polecam dokupić kwas foliowy i witaminę B12 ale to okazjonalnie gdyż bardzo niewielkie dawki są niezbędne.
5. melasa z trzciny cukrowej. Jest bardzo bogatym źródłem żelaza i wapnia: jedna łyżeczka melasy zawiera tyle wapnia co szklanka mleka, a żelaza tyle, co dziewięć jaj! Oprócz tego zawiera spore ilości miedzi, magnezu, potasu, cynku i witamin B-kompleks. Dostępna w aptekach i sklepach ze zdrowa żywnością. 
Poza tym polecam uświadomić sobie, że to co dla gąsienicy jest końcem, dla nas jest motylem. Po prostu trzeba przez to przejść, uspokoić emocje i zacząć nowe życie z kimś wolnym od wad poprzedniego partnera.
źródło: Internet
Więcej: Droga ku zdrowieniu - jak sobie radzić z rozstaniem

Komentarze